Jednostka wojskowa 2429 – Gubin – JW2429

JW2429 Gubin

2 Batalion Rozpoznawczy

Szukam kolegi z wojska z jednostki j.w.

JW2429 Gubin

jednostka wojskowa 2429 jednostka wojskowa Gubin , JW2429, szukam kolegi z wojska,
kumpel w wojska, numery jednostek wojskowych, z mojej jednostki, jednostki wojskowe

48 odpowiedzi do artykułu “Jednostka wojskowa 2429 – Gubin – JW2429

    1. janek z prudnika

      Służyłem w jw 2429 76/78 dowódca drużyny na BWP PO SZKÓŁCE W NYSIE. 2 kompania rozpoznawcza drugiego batalionu rozpoznawczego

    1. Andrzej. B.

      KRREL, POBÓR JESIEŃ 85-87, po szkółce w Przasnyszu.D-ca drużyny i Namiernika Radiowego. Dowódcą Kompanii był por. Paciorek, a moim d-cą plutonu por. Gramczewski,, Maryla,,.Pozdrawiam.

        1. Wojtek

          I jeszcze coś, aby doprecyzować- przyszedłeś z Przasnysza m.in. razem z Jankiem T. (Tycjan), i takim postrzelonym gościem Dajczmanem, prawda?

    2. Janusz Matysiak

      Witam byłem 83-85 1 rok na rozpoznawczej a drugi na krell Janusz Matysiak wo,iłem dowódcę jednostki

  1. Andrzej M.

    Woziłem dowódcę jednostki mjr Kazimierz Pokora oraz mjr Witold Busz lata 1983-1985.
    To było ciekawe doświadczenie, pozdrawiam wszystkich z Batalionu oraz z plutonu zaopatrzenia.

    1. Jacek

      Moje lata służby w batalionie lecz ja na kompanii KRREL, a więc piętro wyżej na kompanią zaopatrzenia. Pamiętam również gdy Pokora i później Busz byli przywożeni UAZem. Z pewnością musieliśmy się widzieć jak i znać? I tu mam pytanie? Cały czas służyłeś na kompani zaopatrzenia? W pamięci mam chłopaka ,który woził dow bat, który miał dość obszerną historię zmian kompanii … Zaczynał od komp. specj. Czerwonych Beretów poprzez moja KRREL i Zaopatrzenia. Jeżeli dobrze pamiętam wyszedł wcześniej do cywila z powodu wypadku podczas jakiś ćwiczeń w trenie taktycznym wybuchła petarda w dłoni zanim zdążył rzucić. Kojarzysz ? Pozdrawiam

      1. Andrzej M.

        Witam, do przysięgi byłem w Komorowie, później przeszedłem do Batalionu na I piętro ale jak to była kompanie nie pamiętam. Trafiłem do Plutonu zaopatrzenia na kierowcę UAZ-a. Byłem też jakiś czas adiutantem Kazika Pokory i Witolda Busza.
        Jeżeli chodzi o wypadek to nie kojarzę. Ja byłem ze Złotoryi tak jak Andrzej Lula, Krzysiek Wagel pamiętasz?
        Fajnie że można kogoś spotkać po latach.
        napisz: a.mackiewicz1963@wp.pl
        Pozdrawiam

      2. Wojtek

        Pamiętam tego gościa!! Najpierw specjalna, potem krrel na końcu pluton zaopatrzenia, jeździł uazem. Super był… qrrrcze, nie pamiętam jak mu było na imię… Ja byłem na krrel od września 84 ( po szkółce w Przasnyszu) do kwietnia 86, pluton R363, dowódca kompanii to Paciorek. Dowódcą plutonu był na początku chorąży, nie pamiętam nazwiska, miał mundur „lotniczy”, potem dowódcą został Maryla. Dowódcą ARO był Gawron, (sierżant Gawroński), dowódcą NSR Orzeszyna – też w mundurze „lotniczym”… qrrrcze, chciałoby się pogadać, spotkać się..

      3. Janusz Matysiak

        Błąd kolego ja woziłem dowódcę jednostki a temu co petetarda w ręce wywaliła to Tadeusz Weber

    2. Andrzej M.

      Witam, wcześniej po unitarce (miałem w Komorowie) trafiłem na I piętro ale jaka to była kompania ??? nie pamiętam.
      Później trafiłem do Plutonu Zaopatrzenia.
      Służyłem do końca czyli 17.10.1985r.

  2. Sajgon

    Witam sluzylem w kompani specjalnej 2 batalionu rozpoznawczego obok stacji kolejowej dowodca mjr Marian Dempniak (1988 – 1990)

  3. rezerwista

    Służyłem w tej jednostce od 24.10.84 do 02.03.85 KRREL – pamiętam świetnego kumpla, chyba miał na imię Adaś z Opola – miłośnik motorów…
    Okropnie nas męczył porypany „stalowy” dowódca kompanii…( nie pamiętam już nazwisk).
    Mnie przenieśli do Legnicy.
    Po jakimś czasie odwiedziłem jednostkę i kolega jeszcze służył (dostał fuchę obsługi strzelnicy – o ile dobrze pamiętam).
    Z Gubina wyjścia ni ma 🙂
    Pamiętam też kumpla z Legnicy z którym leżałem razem na izbie…chyba nazywał się Gołębiewski.
    Pozdrawiam

  4. Snajper

    Słóżyłem w komp.specjalnej 2 bat.rozp. 1975-77r. Dowódcą był por. Lech Fikus a później por. Bolesław Loża, szefem komp.sierżant Leopold Cieciński. Byłem w 2 grupie specjalnej jako młodszy zwiadowca , w 2 roku awansowałem na pomocnika d-cy grupy. Grupą dowodził chór. Kazimierz Dziadek. To były wspaniałe i niezapomiane chwile w moim życiu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *