omment-reply-link' href='http://www.jednostka-wojskowa.ugu.pl/jednostka-wojskowa-4177-szczecin-jw4177/?replytocom=10739#respond' onclick='return addComment.moveForm( "comment-10739", "10739", "respond", "1441" )' aria-label='Odpowiedz użytkownikowi bohdan holewiński'>Odpowiedz
Jesień 88/89 Szczecin, Rogowo, Mrzeżyno , Jaromin. Byłem pisarzem budowlanym w Rogowie, później pisarzem w kompanii sanitarnej w Mrzeżynie i Szczecinie . Pozdrawiam BIBOLI
jesień 83/85 jw 4177 komania transportowa kierowca podnośnika p183 AMBONA przemieszczałem się szczecin koszalin mrzeżyno pamiętam andrzeja żelazko ,fako,bolo,krzychu mps grał na gitarze ja też trochę brzdąkałem ”od szczecina wicher powiewuje stary bibol do domu wędruje.pamięta ktoś. pozdrawiam biboli AMBONA
Roman rocznik 1975-76. JW 4177 Szczecin
Strażak motopompista. komp. K, O. I. O. Dowódca Komendant Straży Wojskowej St. Sierżant Sztabowy Antoni Nosal. Stary Front owiec.
Człowiek dusza. Pozdrawiam wszystkich z JW 4177 Jednostki już nie ma ale my jesteśmy i pamiętamy. Roman że Szczecina, dzisiaj 69 lat na karku.
KOiO jesień 84[86 z tego co pamiętam, dowódcą kompani był kap. Kaczmarek, potem przyszedł chor. Olejniczak, szefem był sierżant Giera. Dowódca pułku Litwin, zastępca Musiał (jak się go widziało na horyzoncie to się chowało) Tam byłem pierwszy rok, drugi rok po placówkach, Suchowo, Mrzeżyno. W 85 lub 86 była jakaś strzelanina w akademiku gastronomicznym niedaleko Potulickiej, chyba jakiś zawód miłosny, strzelał żołnierz z naszej jednostki
No hej. Też byłem jesień84/86.
Koio jako wartownik. No i jako oportunista Później Kis bo podpadłem. Po KOiO wysłano nas we dwóch na placowkę za karę. Ze było 160 starych żołnierzy a nas dwóch kotów, zabrano nas z paszczy lwa.
Od poczatku Kis magazynier u sierżanta Waldemara Bieleckiego i chor. Gila. Na tej uliczce za wartownią.
Grałem na organach. To moj rocznik zdobył 1 miejsce w Grupie Dolnej i w nagrodę graliśmy na mistrzostwach w spadachroniarstwie w Łodzi 1986. To mój kolega z mojej fali w dzień Im. Stanisława popił i uciekł z bronią z wartowni do internatu dziewczyn. Tam go jego dziewczyna uspokoiła schował broń, ale przez akcje i ściganie jego rozegrała się tragedia. Zastrzelił pomocnika oficera. A później wpadł w furię i strzelał po drzwiach internatu.Fajny chłopak. Grzeczny. Coś psycha w alko zaszwankowała. Szkoda go. Szkoda tego zawodowego bo to był spoko gość.
Moi starsi 83/85 grajkowie to” Oczko” z Leszna, Paszylk, Żal, Ela Chudzik śpiewała. Jacek Budzewski,
Młodsi :J. Kotfis, B. Rimke, J. Budzyński, Formalla, itd..
Łatwo nie było bo miałem żonę i dziecko. Ale za to wspaniałych kolegów.
pierwszy pluton chorazy wojtowicz jesien 76-78 krzysiek jezdzilem niskopodwoziowka
Witaj Krzysztof, nareszcie ktoś z mojego poboru , jak ta niskopodwoźówka była na Starze 28 to jesteś” Krzyś „z Lidzbarka Warmińskiego !? ja jeździłem Jelczem 315 czekam na odpowiedź i pozdrawiam Wojtek
Cześć Wojtek super że się odezwałeś to ja Krzyś z Lidzbarka Warmińskiego obecnie mieszkam w Elblągu. Twojego Jelcza pamiętam chociaż minęło 45 lat nie spodziewałem się że to Ty się akurat odezwiesz bardzo się z tego cieszę , wspominałem cię kilka razy a czasu na wspomnienia mam teraz dużo, od roku jestem na emeryturze . Pozdrawiam Krzysztof
Witaj Krzysztofie, bardzo się cieszę. Wyślij mi proszę swój numer telefonu na paradowskiwojciech80@gmail.com to porozmawiamy jak za dawnych lat.
Pozdrawiam. Wojtek.
Witaj Krzysztof, dzięki że tak szybko odpisałeś ale ja bym chciał żebyś do mnie zadzwonił 506 258 382 pozdrawiam Wojtek
Hej. Ja byłemtez u Wojtowicza 77-78. Mikolaj Musimy się znać. Jeździłem.krazem. jeśli pamiętasz Dzeimsa. To js
Wszystkim rezerwistom.
Zdrowych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia, oraz miłych wspomnień
Życzy Zenek 83-85
Poszukuję kumpli jesień 84-86 gryzipiur MORO. Na początku byłem u chor.Edw.Stradela-komp.Napraw-STARYi KAMAZY cywil to Kuśnierek,a nast.Mrzeżyno Gryf.pisarz u Sorokina i Piastunowicza p.por.A.Przybylskiego d-ca komp.Ad.Skolimowski -transportowa
Bejma,Hatała,Gola,Bednarek,Kubrak,Pniewski,Miązek,Kobrzyński,Szubierajski ,Szałek,Syrek
Pamiętam strzelaninę 8 maja na Stanisława .Ofic.duż.był Stanisław i jego z-pca też Stanisław
Dębek Mirek Michalcowa na PSO i Ździcho Szumiato-sierż
Dajcie znać o sobie.Pozdrawiam wszystkich-Zenek
zenek_dobkowski@prokonto.pl
Ja służyłem na kompani maszyn 88-89 potem jednostkę rozwiązano. dowódca kompanii kpt Łajdecki szef kompanii sier Babicz o ile po tylu latach pamięć mnie nie myli. Byłem kompanijnym pisarzem. Jeśli ktoś jest z tego rocznika niech da znać.
Pozdrawiam Janusz
Szukam fali 78 do 80 unitarka szczecin reszta do końca Swnoujscie
Służyłem w tej jednostce. Pobór mikołaj 75. Unitarka w Świdwinie. Dowódca placówki major Czaplicki. Po unitarce przydzielony do grup tynkarskiej jeździłem po różnych placówkach. Takich jak Łunowo, Pobierowo, Mrzeżyno, Gryfice i innych. Jakiś czas przebywałem też w pułku w Szczecinie. Dowódca drużyny st. szer. Ochnik. Dowódca plutonu sierżant Mucha.
Szukam znajomych z poboru styczeń 88 , dowódzca kompanii , chorąży Wąs
rocznik 88/89 dowódca KOMPANII ….. chorąży Wąs , PAMIĘTACIE MNIE ???? DZIĘKI MNIE KAPRALE SPALI NA SALI Z MSZEREGOWCAMI, BYŁEM NAJGORSZYM ŻOŁNIERRZEM W UKŁADZIE WARSZAWSKIM
10 MIESIĘCY SŁUŻBY 44 DNI ARESZTU
ŻIĘTEK ……..odezwij się koleszko
Cześć , szukam kogoś z Styczeń 84/ 85 , unitarka komp.elektryczna 1 pluton .Później Goleniów i wyjazd do Grupy na kurs operatora żurawia.Powrót na kompanie maszyn i wyjazd do Trzebiatowa .Tam byłem operatorem żurawia wieżowego .
W jw 4177 Szczecin byłem w roku 1967/68 przysięga 19 marca 1967 po przysidze wyjazd do Kolczewa na budowę jednostki pracowałem jako hydraulik/ spawacz do rezerwy grudzień 1968r pozdrawiam .Moim dowudca był por Kirczuk a dwie zgrpoawniakap Guz